|
Jutro, gdy od Loserow zaroi sie w stolicy naszego kraju to dopiero bedzie ciezko sie dodzwonic. :(
Ktos ewidentnie wali w chuja z Wisla.
Opcje sa 2;
Ten caly Loser jest niepowazny
Ten caly Loser jest powazny ale nie rozmawia z TS-em bo nie widzi potrzeby.
Nie chce mi sie wierzyc zeby ktos kto niby rozmawial od kilku tygodni z TF i musial znac kazdy najmniejszy detal umowy wyjebal pelna bledow oferte, ktora zostanie zgaszona w ulamku sekundy.
Zeby nie bylo; ja jestem akurat za TS-em, bo uwierzylem w ich wizje, natomiast nie mam kompletnie zaufania do rzutkich miedzynarodowych biznesmenow. Aczkolwiek nie podobaja mi sie patologie rodzace sie w obecnych gabinetach.
|