|
Janekx89 dalej przekonany, że oferta jest poważna, a nie żaden żart i stoi za nią faktycznie sam Loser. W czwartek ma się pojawić w Krakowie to będziemy dużo mądrzejsi.
Jak mnie kluczem to całej sprawy jest pytanie czy ta cała firma Stechert to ta sama z którą negocjowałą Sarapata i spółka czy nie.
Jeżeli tak to pewnie zarząd wraz z TS liczyli, że uda się przeciągnać cały deal w czasie, aż klauzula przestanie obowiązywać i wtedy już bez Telefoniki mogliby sobie ubić dobrego deala dla wszystkich. Za tą teorią przemawia fakt, że Stechert bardzo dobrze zna sytuację wewnątrz WK SA, a jak sami zauważyli Telefonika przez cały okres obowiązywania klauzuli w ogóle się tym nie interesowała. W międzyczasie pewnie ktoś powiedział Niemcom o tej klauzuli i uznali, że po co negocjować jak można wjechać z buta i brać co leci. Jeżeli taka jest prawda to nie chodzi o uwalenie deala z Niemcami, a jedynie o uwalenie piątkowej oferty/"oferty".
Jeżeli jest to inna oferta to sytuacja jest jeszcze proszta, tamci dają pewnie lepsze warunki (dla klubu lub zarządu) i potrzeba za wszelką cenę wymigać się z tego deala.
Miało być jaśniej po konferencji, a jest jeszcze gorzej.
"Nieważne, czy Wisła bedzie wtedy mistrzem Polski, czy ekipą I, II czy III ligową. Swe ostatnie mecze w karierze chcę rozegrać z Białą Gwiazdą na piersi."
|