|
Bardzo skłaniam się do teorii o tym ze pewne osoby z TF znalazły potencjalnego nabywcę ujawnili pewien kruczek prawny z którego można skorzystać by mogli zarobić. Dlatego sama oferta wpłynęła w ostatniej chwili by tak naprawdę nie dać jakiegokolwiek czas TS-owi na sprawdzianie wierzytelności.
Trochę przypomina to sytuacje z przed roku gdzie akcja także szybko się rozwijała ale wtedy nie było nikogo kompetentnego by zapobiec temu co się faktycznie wydarzyło chodziło tylko o szybkie zbycie udziałów i zarobieniu jakiej kolwiek kasy przy podobny zapisie z meresinskim. Co z tego ze pojawił się dwa razy w klubie i nawet chyba miał jedna konfe jak się okazało później jest nieodpowiednim gościem w złym miejscu. Po tym wszystkim wymieszały się media i TS którzy jedyni próbowali to zweryfikować.
|