|
Ciężko pisać spokojnie, ale jak wielką trzeba być bita kurvą i frajerem, żeby od stabilnego zarządzania przez NASZYCH , woleć kogoś (no własnie, kogo?!?!) kto póki co obiecał pieniądz , ale konkretów brak , a całość gołym okiem śmierdzi wałkiem na kilometr i to mieliśmy już rok temu sygnał ostrzegawczy , a tu od nowa to samo , wystarczyła WIZJA dużych pieniędzy - niepotwierdzona i nieudokumentowana i już sie zaczyna życie marzeniami...
sporo by dała wiedza a propo wieku forumowiczów , myśle że dla młodych , urodzonych w latach 90-95 , nie mówiać już o późniejszych , czyli takich którzy nie znali innej Wisły jak hegemona (za pożyczone pieniadze od TF) imperatywem jest aby Wisła była najbogatsza i to już przysłania oczy na ewidentny przekret z ta całą "grupą" ?
naprawde nie widzicie że ten Loser to niemiecki Mereś tylko jak ktoś jeden zauważył różni sie tylko efektem skali ?
po prostu kilka wałków mu wyszło więc jest grubszym misiem , ale schemat jest ten sam...
co to wogle za specjalizacja w przejmowaniu upadających spółek i wyprowadzaniu ich na prostą ? chyba też sie za to wezme , widać popłaca
|