dlaczego nagle teraz mieliby mówić NIe skoro przez tyle miesiecy wiedzieli,ze taki zapis istnieje i że coś takiego sie może zdarzyć....odrębną kwestią jest pozbycie sie 100% akcji czyli de facto jakiejkolwiek kontroli i tu powinno dojść do kompromisu...o ile taskowy wogóle jest potrzebny ? Konferencja rzuci troche światła na ta sprawe...
P.S. Moim zdaniem jeśli ni ebyło klauzli poufności to TS nie zachował sie fair wobec jej sympatyków...o fakcie kto nadal pozostaj ewłascicielem oraz kto decyduje ( cały czas Telefonika) kibice mieli obowiązek wiedzieć...z doswiadczenia wiem że każdy swoje "biznesy" chce robic i wina/prawda zawsze pośrodku
