|
Dokładnie to co Marsik napisał, tylko nie do końca zrozumiale.
Prawdopodobnie zapis wygląda następująco - w przypadku oferty do 40 milionów uprawnionym organem do rozpatrywania tej oferty jest TS; w przypadku, gdy oferta przekracza 40 milionów złotych wkracza Telefonika, która ma upoważnienie do przeprowadzenia takiej transakcji z zachowaniem podziału zysków 60% do 40% pomiędzy TF a TS. Oczywiście Telefonika w tej sytuacji będąc stroną ma pełne prawo taką ofertę odrzucić, jeśli z jakiegoś powodu im się ona nie spodoba.
Co do samego inwestora mam obawy jak każdy, chociaż jeśli faktycznie przeleją 40 milionów jedną ratą to moje obawy będą minimalne, a jeśli będą chcieli zachować obecną strukturę trener/dyrektor sportowy to będę zachwycony, bo zarówno Junco jak i Kiko odwalili kawał dobrej roboty nie posiadając znacznych funduszy.
Co do samego TSu, naszej Pani Prezes i Damiana Dukata; doceniam włożony trud. Uważam, że należą im się brawa za to jak prowadzili Wisłę w sytuacji kryzysowej. Z drugiej strony obawiam się próby utrzymania Wisły SSA w TSie za wszelką cenę (bo, że klub nie jest na sprzedaż i że nie chcą inwestora już parokrotnie słyszeliśmy). Wiele wyjaśni jutrzejsza konferencja. Jeśli podejdą do sprawy obiektywnie mając na sercu dobro piłkarskiej spółki, a nie na zasadzie 'próbują nam zabrać klub!' to będę usatysfakcjonowany.
A inwestora trzeba prześwietlić i wyciągnąć jak najwięcej informacji się da. Bardzo pokrzepiająca jest informacja o przylocie samego właściciela w czwartek, jak i oświadczenie TF. Zobaczymy czy TS będzie z Telefoniką 'na tej samej stronie' czy pójdzie w emocjonalną walkę na wyniszczenie.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 25.07.2017 o godz. 00:46.
|