|
Przyznam szczerze, że nie wierzyłem w TS od samego początku, pomyliłem się jednak i to bardzo. Myślałem że wywalą się na pierwszej przeszkodzie. Myślałem że skończy się to wszystko patologią organizacyjną i wydawaniem bzdurnych oświadczeń. Myślałem, że po kilku porażkach kibice zaczną motywować pilkarzy w sposób niestandardowy, że zaczną się jakieś wizyty w szatni. Sądziłem że za chwile jGW opisze naszuranego gościa biegają po klubie, sądziłem że ludzie nie znający się na futbolu będą wpychali się do transferow. Przypuszcałem że za chwile na Facebooku będą sprzedawane koszulki z jakimiś dziwnymi emblematami, które za chwile opiszą w gazetach. Sądziłem, że Stanowiski będzie nawalal co dziennie w to co tu się dzieje, myślałem że zrobią wstyd na całą Polskę.
Nic z tych rzeczy, mimo jakiś tam delikatnych potknięć była pełna klasa na zewnątrz. Nie wiem jak w środku ale skoro nic większego nie wyszlo to znaczy że było stabilnie. Sciągniiecie Junko było mistrzostwem świata dla tego klubu, ten gość nie jest nawet pasjonatem futbblu. U niego widać coś w rodzaju obsesji na punkcie tego co robi.
Jeśli nadszedł taki moment, w którym Wisła stanie przed szansą zrobienia jeszcze większego progresu to mam nadzieję, że TS zachowa tą samą klasę, którą prezentował podczas całego swojego zarządzania Wisłą. Chociażby że ułatwią wejście nowemu wlascielowi, że pomogą mu zorientować się w polskich oraz wiślackich realiach tak aby ta zmiana odbyła się płynnie.
Rzecz jasna należy zweryfikować jeszcze nowego inwestora. Mam jedynie że te jakieś durne komentarze w ineterneciie na tych bzdurnych facebookowych profilach nie są zapowiedzią jakiejś "gównoburzy" który odbija się negatywnie na samym klubie,.
Ostatnio edytowane przez wester : 25.07.2017 o godz. 00:43.
|