teo napisał(a):

Wiec tak...
na ten moment wiemy ze leser daje 40 baniek i grosz lub zlotowke choc sam do konca nie wie.
Kropka.
Wszystko inne to sa bzdury, wymysly i chciejstwa.
Teraz.
Co wiemy o kolesiu? Wiemy, ze jest typowym pasozytnikiem, ktory kupuje trupy lub spolki na skraju bankructwa, cwiartkuje i sprzedaje z zyskiem.
Czekaj czekaj.
Czym jest obecnie Wisla jak nie... trupem? No bo jeszcze jest.
Srednio mi sie widzi opcja pocwiartowania Wisly (wyprzedazy kogo sie da jak szybko sie da) a potem spieniezenie dochodow i zamkniecie interesu.
Co wiemy jeszcze o kolesiu? No wiemy, ze byl zamieszany w wyludzenia etc.
Coz... jakos nam to bliskie ostatnio.
Ciekawi jedna zaleznosc. Jak pojawila sie tu i owdzie informacja, ze leser mial problemy z wymiarem sprawiedliwosci to za chwile pojawila sie informacja, ze jest przyjacielem wlasciciela RB. Hmm...
Jakos nie widze tego w kolorowych barwach.
Podoba mi sie praca Sarapaty, Junco, Ramireza.
Bylbym sklonny sie zalozyc ze to trio w ciagu 2-3 lat doprowadziloby Wisle do czystego konta i solidnych oraz stabilnych wystepow w LE.
Nie przemawia do mnie wizja bogatego wlasciciela ktory sypie groszem na transfery. To zawsze ma swoja cene. Mialo nawet za Cupiala, ktory byl/jest fanatykiem Wisly. Bedzie mialo tym bardziej z kims, kto traktuje klub jak kolejna inwestycje.
Ja wole biednie, powoli, ale z TSem.
|
Troche nieprawda. Z tego co czytałem w niemieckich artykułach, hajs prał koleś z jednej z jego spółek(jakiś typ z mołdawii wyprał 200 milonów franków), a jemu nawet nie postawiono zarzutów.