|
Ogólnie jest spora doza niepewności i nieufności.
Nie ma się co dziwić bo sytuacja z Meresiem dała nam do tego powody.
Ja jednak jakoś dziwnie przypominam sobie sytuacje kiedy BC przejmował klub. Wielu z forumowiczów może tego nie pamiętać ale wtedy też różnie na to patrzono. Wydawało się że sytuacja jest chwilowa że rzucą kasą i uciekną.
Chcę wierzyć że jesteśmy świadkiem podobnej sytuacji. Ja mam sporo nadziei. Siedze w biznesie i nie zmam żadnej strategii która zakładałaby wydanie ok. 10 mln Euro nie myśląc o przyszłości i dalszych inwestycjach. Jeżeli zatem cena którą dają to nie mrzonka to możemy być spokojni.
Dajecie przykłady Lechii czy Korony. Ale za jakie sumy tam przejęto akcje klubów? Nie dość że mniejsze to jeszcze w ratach. Proponuje ochłonąć i czekać na rozwój wypadków. A nie fantazjować bo tak naprawde tak odbieram wszytkie inne informacje niż Zmiętego....
|