|
W sumie popatrzcie na to z innej strony - sam sygnał o ofercie, przecieki, plotki, niepotrwierdzone wieści, a sportowa Polska od piątku huczy i wrze. Nic jeszcze nie wiadomo, praktycznie nie bylo żadnej oficjalnej informacji, a sprawa jest przerabiania przez gazety, telewizje, media społecznościowe.
Nic to nie mówi jeszcze co prawda o właścicielach, ale napewno jest to dla nich jasny sygnał, że jeżeli mają złe intencje, to może przemyślą sprawę ponownie, bo na Wisłę w najbliższym czasie skierowana bedzie taka uwaga, że poczują się jakby staneli z gołą dupą na środku Camp nou w pełnym blasku reflektorów
|