|
Przemyślałem sobie to wszystko i dochodzę do wniosku, że jesli Niemcy udokumentują swoja wiarygodność ( nie znam sie na tym) to ja bym, jako kibic spojrzal przychylnym okiem na nich.
Zdajmy sobie sprawę z jednej rzeczy. 12 milionów długów ponoć.
12 milionów piechotą nie chodzi.
To dla nas szansa.
Powtórzę za Migą; rozumiem rozgoryczenie TS-u, ale...
swoje też dostaną.
I satysfakcja - uratowali piłkarską Wisłę Kraków od przepaści.
|