wierze w to że Cupiał w końcu zobaczył jak powinna wygladać budowa klubu, zadzwonił do kolegi, przedstawił fajną inwestycje i namówił do lokaty kapitału.
czyli niech wózek jedzie dalej, wzmocnimy troche koła damy troszke kasy, kupimy lepsze, bedzie jechał szybciej.
Potem puchary jest zysk, i tak w kółko

Jaki sens miala by wymiana sztabu, ekwiwalent dla pracownikow, zatrudnianie nowych i danie im czasu na wdrożenie? Nieee...to jest ryzykowne
jak sie bedzie psuło, wtedy sie bedzie wymieniać.