Prezydentowa napisał(a):

|
Nie znam się, ale nie wierzę, żeby było dozwolone skonstruowanie takiej umowy, która nie daje możliwości odrzucenia oferty w przypadku uzasadnionych podejrzeń/udowodnienia, że kontrahent jest niewiarygodny i istnieje zagrożenie działania na szkodę.
|
oczywiscie ze nie ma.
p.s. ale założmy ze takie cos by się pojawiło. Na czym polega weryfikacja "podejrzeń" czyli poszlak? Kto miałby byc specjalista od takiej weryfikacji ? ile czasu trwałą by "weryfikacja". Czym są uzasadnione podejrzenia?
P.s.2 Jedna z wersji (ta wersja dla mnie jest najbardziej wiarygodna) mówi o tym ze to grupa kapitałowa za która stoi poważna osoba. A wy juz tutaj rozkminiacie kto w Stechert krzesła składa i jaki przyłącza wody mają pralki. Nie ma informacji oficjalnej kto złożył ofertę, jak będzie - wtedy pytania bedą zasadne.
Nie wiem jak wygladają zapisy umowy (to ze 60/40 to wiadomka, to ze TF jest stroną w sprzedazy rowniez)
ale wyddaje mi sie ze to moze byc zapis w stylu : klazula wykupu.
Aktywujesz ją składając ofertę o wartości wymaganej w umowie, i jesli spelnisz wymogi zwiazania z ofertą to stajesz sie włascicielem klubu.
Zarząd milczy bo jest weekend i są zaskoczeni.