teo napisał(a):

Do kazdego asa biznesu, ktory pisze, ze niski kapital zakladowy nie ma zadnego znaczenia.
Widac, ze nigdy nie lizneliscie nawet wiekszego biznesu.
Wielki biznes nie robi interesow z biedota. Z zasady. (...)
I teraz wracamy do 250k E kapitalu tej firmy.
Firma z tak dlugim stazem, z takiej branzy (tak chodliwej) majaca tak niski kapital... to jest na prawde bardzo slabe.
|
Bzdury opowiadasz. "Wielki biznes" patrzy na kapitał - ale własny, przychody, rentowność czy sumę bilansową. Kapitał zakładowy, zwłaszcza w przypadku firmy założonej kilkadziesiąt lat temu nie ma znaczenia, bo nikt na rynku nie oczekuje od klienta "pustej" czynności sukcesywnego podnoszenia kapitału zakładowego, która nie daje kompletnie nic (także kontrahentowi), a kosztuje niemało. Ten sam efekt marketingowy można osiągnąć przenosząc zyski na kapitał zapasowy.
Oczywiście - lampka się zapala jeśli firma ma krótką historię i leci na minimalnym kapitale zakładowym, ale tylko tyle.