Wyświetl pojedynczy post
czaro
Senior Member
 
 
Od: 11.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2565
Stary 22.07.2017, 12:02
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Szkoda że nie ma tak jasnego i czystego podziału na ekonomię i politykę przez co obie sfery nieustannie się przenikają, są praktycznie nierozłaczne. Polityka warunkuje środowisko dla biznesu, ekonomia jest środkiem nacisku od zarania cywilizacji.

Ludzie o Iq pierwotniaka wyśmiewają jako teorie spiskowe odwołując się prześmiewczo do "Roty" bo:
- są zakompleksieni a politycy i media w Polsce grają na tej nucie od niemal 30-tu lat
- ich małe móżdżki szukają uzasadnienia dzięki któremu mogliby poczuć się bezpieczni.
Sam sobie odpowiedziałeś w pierwszym zdaniu. Są socjologicznie nierozłączne, bo są ludzie, którzy poprzez środki polityczne chcą pozyskiwać dobra ekonomiczne. Im tego zjawiska mniej i im mniej polityki w ekonomii (a więc narodowości w kapitale) tym "uczciwiej" i "lepiej".

Nie wydaje mi się, żebym miał iq pierwotniaka, ale może czegoś nie dostrzegam. Wytłumacz mi proszę, na czym polega interes państwa niemieckiego w przejęciu Wisły Kraków? Chodzi o działania strategiczne-militarne, gospodarcze, propagandowe, wywiadowcze? Przecież: nie założą bazy wojskowej na stadionie; w klubach piłkarskich pieniądze się topi, a nie z nich wyławia; promocja "niemieckości" poprzez Wisłę raczej oznaczałaby w środowiskach kibicowskich ostracyzm wobec Wisły, a nie akceptację (a przez opinię publiczną pozostałaby niezauważona); znaczenie gospodarcze i polityczne Wisły Kraków nie jest tak duże, by stanowiło źródło informacji istotnych z punktu widzenia interesów państwa niemieckiego.

Nota bene, czemu w każdym poście potrzebujesz udowadniać swoją wyższość dodatkowo obrażając wielu innych czytelników? Piszę to bez złośliwości. Piszesz powyżej średniego poziomu forum, przez lata lubiłem tu wchodzić i sprawdzać, co masz do powiedzenia. Ale jeżeli jesteś AŻ TAK inteligentny, to pewnie rozumiesz, że ci, którym chciałbyś zaimponować/których chciałbyś przekonać zrozumieją treść Twoich wypowiedzi. A ci którzy nie zrozumieją, nie warci są, by do nich pisać. Obelgi nie sprawią, że pomyślą sobie: "tak jestem pierwotniakiem, wolfy jest najmądrzejszy" tylko się najeżą. Po co to robisz?

edit: do wszystkich prawilnych - wyżej 10 razy pisałem już, że obawiam się zmiany właściciela; za mało wiemy, ale na tę chwilę jestem b. sceptyczny
Konta "czaro" na innych portalach (w tym tt) nie są moje. Nie odpowiadam za publikowane tam treści.
Odpowiedz cytując