|
Szkoda jak cholera, bo z drużyną Ramireza na prawdę można było się identyfikować, dodatkowo klub wyszedłby na prostą w niedługim czasie i powstawało tutaj coś wyjątkowego.
Ale nic - jeżeli Niemcy sypną groszem, będziemy mieli rywalizacje sportową o mistrza Polski
Jeżeli będą robić gnój, będziemy mieć bojkot i wojenke, co skończy się restartem od 4 ligi, albo kolejną sprzedażą.
A w 4 lidze wróci klimat podobny do obecnego - biednie, ale z pasją.
Tak czy inaczej Wisła nie zginie. Przetrwaliśmy tak wiele, przetrwamy i to
|