Wyświetl pojedynczy post
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2521
Stary 22.07.2017, 09:58
Garret napisał(a):
A było fajnie. Ciekawie dobierana drużyna, zawodnicy z odpowiednim charakterem, zaangażowany trener i kompetentni ludzie na najwyższych stanowiskach z Białą Gwiazdą w sercu. Pewnie, że było dość biednie, ale w odpowiedniej grupie ludzi łatwiej przetrzymać chwilowe problemy i wspólnie walczyć o lepszy byt. Jestem święcie przekonany, że powoli, powolutku osiągalibyśmy postępy. Krok po kroczku. A nawet jeśli znowu przyszłyby gorsze chwile, to była pewność, że ci ludzie Wisły nie zostawią.
Nie mam przekonania, że jest/było fajnie. Za czasów Cupiała mieliśmy pieniądze, ale klub był fatalnie zarządzany. Teraz pod względem organizacyjnym jest znacznie lepiej, ale finansowo wciąż ledwo zipiemy i uratować nas mógłby jedynie duży sponsor, którego w Polskich warunkach bardzo trudno znaleźć. Szczególnie zespołowi, który nie gra w pucharach.

Moim zdaniem, obecna sytuacja to nie są chwilowe problemy, bo TS nie ma pieniędzy by ustabilizować klub w ciągu miesięcy. To raczej zajęłoby im lata, o ile w ogóle by się udało. Lata podczas których obcinalibyśmy budżet płacowy, tak jak przed tym sezonem, lub ryzykowali, że zespół nam się rozsypie przez rozwiązywanie kontraktów z powodu zaległości finansowych.

Lepsza organizacja wcale nie oznacza, że obecna sytuacja jest stabilna. Co stało by się, gdybyśmy np. stracili Junco? Kim byśmy go zastąpili w naszych realiach finansowych? Dobre zarządzanie to niestety nie wszystko i bez zastrzyku pieniędzy w najbliższych latach będziemy najwyżej ligowym średniakiem, a ze względu na skalę obecnych problemów i ograniczone możliwości finansowe TSu, wcale nie mam jakiejś większej pewności, że za X lat TS wygrzebałby nas z obecnych problemów i Wisła nie podążyła drogą np. Ruchu lub Widzewa.
Powód: zmienione ostatnie zdanie
Ostatnio edytowane przez jova : 22.07.2017 o godz. 10:18.
Odpowiedz cytując