Wyświetl pojedynczy post
Prezydentowa
Miodek
 
 
Od: 06.2004
Skąd: Dębniki

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2471
Stary 22.07.2017, 07:48
Również nie rozumiem, skąd ta euforia u niektórych. Dla mnie to brzmi kiepsko i mam wielkie obawy. Choćby ta firma miała nie wiadomo jaką kasę, to prawdopodobnie na start rozwali wszystko, co zastanie w klubie. Zarząd, może i sztab. A to jest ostatnie, czego nam trzeba. Wisła jest biedna, ale zaczęła wychodzić na prostą dzięki zaangażowaniu ludzi, którzy są wiślakami. A kim są ci Niemcy? Jaki mają interes w tym, żeby rozwijać Wisłę? N klubie piłkarskim nie da się zarobić. Można z niego co najwyżej wydoić kasę. I tego - oraz rewolucji personalnej - się obawiam. Zwłaszcza, że przyszli i wpitolili się z butami, bez żadnych negocjacji.
Odpowiedz cytując