|
mi to na razie wyglada na powrót Cupiała w białych rekawiczkach
Jak zobacze morde towarzysza Kapki jako prezesa/dyrektora/skauta czy innego greenkeepra to nie recze za siebie
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|