Karherop napisał(a):

Nikt z nowych nie wygląda na no name, ale zobaczymy czy za tym podaży też głowa. Jesli ktos sie zasiedzi na lawce cala runde to moze przyjsc frustracja. Najwieksze obawy mam o Veleza, ale to z racji tego ze łapie kartki na potęgę i kilka razy pewnie oslabi drużynę.
|
Nikt ? Czyli kogo z nich znałeś przed przyjściem do Wisły ?
Dla mnie kazdy z nich to no-name, ale jakie to ma znaczenie w polskiej lidze? Zadne. Liga sama weryfikuje.