|
Semir był realnie bardzo daleko w hierarchii. W tamtym sezonie wybór 2-3, po zakontraktowaniu Carlitosa, Halilovicia i Wojtkowskiego jeszcze niżej, a mówi się, że chcemy jeszcze ŚP i napastnika, czyli gości, którzy w pośrednio spychaliby go w hierarchii do głębokiej rezerwy, mógłby wypaść z ławki. Umiejętności ma spore, ale forma kiepska, a charakterystyka kompletnie nie pasuje do założeń Ramireza. Rozstanie to najlepsze wyjście dla obydwu stron.
Videmont nie powiedział niczego, o czym klub sam by nie mówił. Nie chcę mówić, ze gość się użala, bo możliwe, że dziennikarz sam do niego poszedł, a on po prostu powiedział jak jest. Ale dziwne dla mnie, że nie szuka nowego pracodawcy, skoro sprawa jest tak jasna.
|