|
@czaro
Oczywiście że tak to sie odbywa. Przecież według słów Pani Sarapaty to wielomilionowa inwestycja. Zapewne "przyszly inwestor" ktokolwiek to będzie, ma wpisany ten wydatek na budżet w 2018 roku i to zapewne też zależy od tegorocznych zysków. Sytuacji na rynku itp.
Wydaje mi się że to moze być sponsor - inwestor który chciałby mieć jakieś udziały w klubie. Innej opcji nie widzę.
I oby nazwa tego inwestora zakryta byla tajemnica do samego końca. Pieniądze lubią ciszę.
|