mitmichael napisał(a):

Takiego goscia chodzilo mi glownie o to, ze znal hiszpanski wiec w obecnej sytuacji byl odpowiednia osoba a nie o kontakty z kibicami poza internetem a poprzedni komentarz pisany na szybko bo mnie w domu nie ma wiec wiekszosc moze byc oburzona trescia ciul niewazne, trudno sie mowi
|
Juszczyk byl spoko ale pewnie dostal democje za sprawe z Uryga, za strone klubowa i pewnie tez za brak konkretnych dzialan w celu kierunku sprowadzenia ludzi na stadion.
Na jego twitterze ludzie w kolko pytaja o te same sprawy, "jak kupic karnet zza granicy", "jak kupic bilet/karnet dla znajomych" i wiele innych tego typu organizacyjnych spraw.
To pokazuje dwie sprawy:
1. Takie wydawaloby sie podstawowe informacje nie byly latwo dostepne dla kibicow (*)
2. Juszczyk nie totalnie nie byl proaktywny i nie ogarnal tego, ze skoro 10 osob o to pyta to pewnie jest w rgionie 1000 takich, ktorzy sie zapytac wstydza i ze nalezy te informacje wyeksponowac. Byc moze niektore rzeczy zwiazane z kupnem karnetu / biletu / wyrobienia KK nalezy uproscic lub przynajmniej lepiej wytlumaczyc. (*)
* Wiadmo jak wazne dla prezes Sarapaty jest zapelnienie stadionu i jak wielkie nadzieje na wyjscie z finansowego dolka poklada w wysokiej frekwencji. Ja osobiscie nie widzialem aby dzial prasowy / marketingowy klubu wykazywal sie jakimikolwiek inicjatywami majacymi na celu przyciagniecie kibicow na stadion. Mowie tu o ludziach, ktorzy juz na stadionie byli, wiedza gdzie jest i jak kupic bilet.
Akcji skierowanych do "pilkarskich dziewic" nie widzialem w ogole. Jezeli twoja szefowa w praktycznie kazdym wywiadzie mowi jak wazna jest frekwencja a twoj dzial nie robi nic lub absolutne minimum w tym kierunku to nie spodziewaj sie awansu.
To, ze Juszczyk potrafi mowic po hiszpansku to nie jest, nic szczegolnego. Pojedziesz na pol roku do Hiszpanii i gwarantuje Ci, ze jak wrocisz to bedziesz w stanie przetlumaczyc konferencje z hiszpanskim pilkarzem.
Tym, ktorzy mysla, ze klub wyrzucil Juszczyka przypominam iz wcale tak nie bylo. Juszczyk uniosl sie honorem i zrezygnowal z pracy poniewaz postawiono zatrudnic mu szefa. (Ktory mam nadzieje ogarnie to na czym tak zalezy Sarapacie).