1. Zacznijmy od pogrubionego tekstu- hahahahaha. WYPUNKTUJ proszę, gdzie się gubię? Bez ogólników, jeśli łaska.
2.
miazgo pomidorowa ...
3. Dyskusja między nami, nie dość, że nie przyjmujesz żadnych argumentów (faktów, nie opinii), to jeszcze zaczynasz wjeżdżać na rodzine? Mówią, że gimnazjum to nie szkoła, nie wiek, a stan umysłu- chyba mają rację. Czy pogrubiony tekst nie miał w pewien (żałosny) sposób wpłynać na opinie innych użytkowników i moją reputacje? W psychologa się bawisz? Ogórku kiszony?
4. Właściwa dla tematu część: Progresywnie coraz więcej trenerów twierdzi, że muszą być również psychologami dla swoich zawodników, bo każdy z nich potrzebuje indywidualnego podejścia. Jesteś ignorantem i to nie jest opinia, to jest fakt.