|
Mi się najbardziej podobało u Carlitos to to że umie dryblować(dawno napastnika z dryblingiem nie mieliśmy) ale przy okazji nie holuje bez sensu z głową w dół tylko dogrywa lepiej ustawionym partnerom czego przykładem była bramka Brleka i później jego minimalny strzel obok slupka
Jechałeś gdzieś kiedyś na 90 minut Po klimat trybun na wyjazdach byłeś ilu dobra oprawa i ekipa w dobrym stylu, tygiel emocji choć pełno s****ysynów, chce abyś zdech i choć wynik w plecy, śpiewasz dalej zdarte gardło cię leczy, to niby parę liter, parę piłkarzy wiesz niby w polskiej lidze nic się nie zdarzy wiesz, ale gdy płona race śpiewają trybuny znowu wygramy nie ważne u nas czy u nich, poczucie dumy gdy tamci mówią o nas to dla tych co zarywaja życie na stadionach...
|