|
Wisła zaprezentowała się dobrze w tym spotkaniu.
Oglądając jednak mecz miałem wrażenie, że ten sezon będzie kolejnym w którym brakuje balansu pomiędzy skrzydłami.
Wielu użytkowników forum krytykuje Sadloka ( jedni twierdzą, że jest słaby piłkarsko, inni że sabotażysta, jeszcze inni że jest prolegijny - ile osób tyle powodów). Jednak jest to już kolejny mecz w którym para na lewej stronie Małecki-Sadlok współpracuje tak, że ładnie popatrzeć na ich grę. Współpraca tych dwóch piłkarzy przekłada się na co najmniej kilka groźnych sytuacji w meczu. Jest to myślę poziom TOP 5 ekstraklasy jeżeli chodzi o lewą stronę.
Prawa strona jak zawsze słabsza. Brakuje balansu pomiędzy skrzydłami. Marzę o tym, żeby rywal był szarpany z obu skrzydeł. Jeżeli Małeckiego podwajają, żeby była możliwość przegrania na drugą stronę.
Mam takie wrażenie, że Cywka-Boguski to jest para jedynie przeciętniaków ligowych(8-10 miejsce) i nasz slaby punkt. Komentatorzy często podkreślają, że Cywka ładnie dośrodkował albo że jest pracowity. Tylko to trochę za mało. Jak mieliśmy Bobana Jovicia to poziom zabezpieczenia obrony był podobny, jednak w ataku mieliśmy więcej z niego pożytku. Mam nadzieję, że w zimowym okienku transferowym będzie to priorytet aby poprawić tą stronę ewentualnie jeden z obecnych zawodników podniesie swój poziom na tyle aby wygryźć ze składu Cywkę lub Boguskiego.
Wygląda to jednak dobrze.
Mamy teraz u siebie Termalicę, a następnie Górnik Zabrze na wyjeździe. Gdybyśmy w dwóch kolejnych meczach zdobyli 4pkt., mielibyśmy dobry start w lidze.
|