|
Carlitos oczywiście gracz meczu. Szkoda, że nie miał za bardzo z kim pograć, bo Ondrasek psuł wszystko, co mógł i żadnym partnerem dla Hiszpana nie był.
Nie tylko świetna szybkość, drybling i strzał, ale orientacja i technika. Wykonanie dośrodkowania pod koniec palce lizać. Szkoda, że Ondrasek zdjął tę piłkę z głowy Ivana
nasze skrzydła słabiutko
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|