Fajnie się patrzylo na tak dobrze zorganizowana Wiśle! Każdy wiedział co grać, gdzie biegać, jak asekurowac itd. Kiko świetnie to poukładal i jak widać on sam najlepiej wiedział, że należy wyjść 4 obrońców, a to ze w sparingach próbował inaczej

Od tego są sparingi. Takiego napastnika jak Carlitos nam było trzeba, gość był wszędzie z przodu!