Bardzo dobrze to wyglądało jak na pierwszy mecz po takiej rewolucji kadrowej. Oczywiście szczególne pozdrowienia dla Merkurego-nie mogliśmy tego wygrać, a wygraliśmy :/
W obronie bardzo solidnie. Velez rzeczywiście bardziej na ŚO wygląda, ale cegłówkę mu rzucić i zagłówkuje. Oceniać Carlitosa nawet nie będę, bo się boję, że zapeszę

Cuesta na linii giętki jak na swój wzrost, miejmy nadzieje, że nogi i przedpole poprawi. Będzie, że się znowu czepiam Boguskiego, ale wyżej jak 3/10 ciężko mu za dzisiejszy występ dać. Szkoda mi tylko Wojtkowskiego bo jestem pewien, że dałby więcej.
Krytycy formy Brleka przeproście
