|
Idąc tokiem rozumowania, że nie podoba mi się kogoś sposób postępowania i jako człowiek jest dla mnie gówno warty, po co mam z nim rozmawiać i o czym? To już lepiej pochodzić ze słuchawkami po boisku. Po prostu śmieszy mnie tok rozumowania ludzi, którzy liczą na to, że ktoś "przejedzie Mączyńskiemu po nogach" albo że inni w jego sytuacji "na pewno by się tak nie zachowali".
|