ArturBarlinek napisał(a):

dlaczego sądzę, że możemy wygrać?
Pogoń się nieszczególnie wzmocniła, a do tego kilku piłkarzy nie zagra.
Jeśli nie z nimi, to z kim mamy wygrywać i o coś walczyć? Skorża przecież nie gra.
|
w tym problem, że jeżeli nie zmienili zbytnio składu to... są zgrani. Wiedzą, z którym zawodnikiem z teamu mogą jak grać. Nawet jeśli zmienia się taktyka, to oni i tak mniej więcej wiedzą kogo mają asekurować itd. - nie musza się poznawać.
Wisła, Arka, Lech, Korona i parę innych ekip zmieniło po 7-9 graczy. Pogoń zmieniła bramkarza, Matrasa na Hołotę no i tyle.
Szukałbym raczej szansy w braku Frączczaka i obecności niechcianego Zwolińskiego
