FraMat napisał(a):

Błysnąłeś. Napisałem już że stosuję formę już utartą, za to bardziej ekonomiczną. Ale kij. Załóżcie temat z poradnią językową.
Tak mi się wydawało, że forum to miejsce gdzie spokojnie pasuje mowa potoczna, choćby z uwagi na treść (a raczej jej brak) większości postów. Ot, luźna wymiana poglądów.
GBO napisał(a):

Wywiad, dla mnie, wygląda na część akcji marketingowej obliczonej na szum wokół klubu. Karnety słabo idą to może uda się napędzić sprzedarz informacjami, totalnie nie do zweryfikowania jak to ktoś napisał, o potężnym sponsorze i planach szybkiego powrotu na szczyt.
Przerabiane co roku tylko zwykłe było o "wielkich" transferach.
|
Nie sądzę žeby ktokolwiek liczył, że sieroty po Cupiale zaczną masowo kupować karnety po jednym artykule. Kibiców sukcesu przyciąga sukces, to banda roszczeniowych kolesi dla których liczy się tylko miejsce w tabeli.
To by było raczej bez sensu.
To jak idą karnety jednoznacznie pokazują gdzie kibice mają Wisłę która przeżywa trudny okres. Wrócą jak klub zacznie wygrywać.
W ogóle zabrzmiało to jakby klub chciał podstępnie wyłudzić od Ciebie pieniądze obietnicami potęgi.
Umówmy się, jeśli Wisła zbankrutuje to wbrew usilnym staraniom TS-u, przy biernej postawie obrażonych kibiców sukcesu.
Żeby była jasność - śmieszy mnie to. Napisałbym "Pies im mordę lizał" ale nie wiem czy to poprawna forma związku frazeologicznego. Zobaczę co na ten temat pisze w internecie.