|
Rozumiem spory niepokój po spotkaniu ze Sosnowcem, w sparingach widać było, że większość zawodników nie za bardzo wie jak funkcjonować w nowym systemie, ale już nie zakłamujmy rzeczywistości i nie mówmy, że owe ustawienie było przyczyną 7 porażek z rzędu: przyczyny leżały w problemach kadrowych na początku rundy (m.in. obrona Bartosz Cywka Uryga Sadlok Mójta - czy to mogło się udać?) oraz swoje zrobiło również zamieszanie z panem Jakubem M.
A co do jutrzejszego meczu, bez Lloncha nasz środek będzie wyglądał dramatycznie w defensywie... Obawiam się, że Murawski z Drygasem nie raz wykorzystają nasze braki, a że środek obrony (niestety głównie Głowacki) w Sosnowcu zagrał bardzo słabo, to Julian może mieć ręce pełne roboty.
|