Wyświetl pojedynczy post
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#36407
Stary 11.07.2017, 18:52
Oczywiście, że się nie da zlikwidować problemu ZUSu z dnia na dzień albo spłacić pożyczek w 2 dni. Tylko, że z roku na rok problem narasta, co raz więcej brakuje na ZUS, a budżet z deficytem = kolejne kredyty czyli na następne lata więcej kasy na obsługę długu. Ja bym nawet tego nie nazwał błędnym kołem, to jest tak jakby samemu się na swoje życie szargać.
I jasne, że masz rację, że potrzeba ciąć wydatki. Innej opcji nie ma. Tylko te szmaty zawsze widzą "lepsze" wyjście. Zabrać obywatelom. Dla mnie nie tędy droga bo mocna Polska to po pierwsze bogaty obywatel a po drugie bogate państwo. Mnie nie podnieca, że nam rośnie PKB czy inne chuju muju skoro zwykły człowiek tego nie odczuwa i mu kasy i tak brakuje od 1szego do 1szego.
To 500+ jest socjalem czyli złem ale w gruncie rzeczy na prawdę ratuje dupę wielu dzieciom, które teraz chociaż głodu nie czują. Ale tu też powinni się do problemu zabrać, najpierw dać ludziom swobodę w działaniu, umożliwić godne pracowanie i zarabianie i dopiero wtedy zacząć ratować przysłowiowym 500+ najbiedniejsze rodziny.

Zauważ, że chyba ani PO ani PiS nie mówiły przed ostatnimi wyborami o zmniejszeniu liczby urzędników... Temat znikł. Urzędasów co raz więcej a tu cicho. Kiedyś to była taka kiełbasa wyborcza a teraz już nawet ludzi nie mamią, że coś z tym zrobią
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.