krzaq12 napisał(a):

Wyraźnie powiedziała, że jeśli dojdą z tą konkretną firmą do porozumienia to spłacone zostanie wszelkie zadłużenie, a klub będzie mógł wyłącznie skupić się na walce o najwyższe sportowe cele.
Każda złotówka jest na wagę złota, oczywiście ale 5 mln od razu, z automatu nie wyprowadzi nas na zero.
|
crux.a napisał(a):

Wywiad krzepi. Jedno zastrzeżenie na wyrost. Nie wyobrażam sobie zmiany nazwy klubu. Jesteśmy Wisłą Kraków i tyle. Żadnych błazeństw typu Daewoo w nazwie. Nigdy. Ufam, że zarząd ma to samo zdanie.
Kilkunastrokrotne zwiększenie budżetu ? Wywiad był autoryzowany... Idę pod zimny prysznic.
|
Dokładnie, nie ma tu raczej mowy o zwiększeniu budżetu o kilkanaście procent, jeśli ma nam to pozwolić na spłatę wszystkich długów. Ciężko mi też uwierzyć w kilkunastokrotne zwiększenie budżetu (przy budżecie 300+ milionów PLN bylibyśmy na absolutnym topie w Polsce). Może odnosiło się to do kilkunastokrotnego wzrostu wpływów od sponsorów zewnętrznych?