|
To jest tak, że te szmaty PO-PiSowskie zamiast ograniczać wydatki państwa tam gdzie są one zbędne to sobie żyją ponad stan, a jedyny pomysł na "zarabianie" dla nich to jest walenie po kieszeni obywatela.
Fajnie, że ten deficyt będzie mały w tym roku ale w ogóle go nie powinno być i powinniśmy ograniczać bezsensowne wydatki. Tylko takie działanie ma sens. I dzięki temu byśmy byli na plusie jeśli chodzi o budżet i mogli spłacać długi. A tak to jest podnieta, że wyjdziemy na zero albo mały minus a długi jak były tak są i wydaje się bez sensu kasę na trupa typu ZUS albo spłatę procentów od kredytów. I to jest błędne koło bo przez to, że wydajemy 50 mld złotych na długi to później co roku ten deficyt można powiedzieć, że powstaje przez to, że nie stać nas na nasze długi.
Pomyślcie jakim byśmy byli gigantem i krajem mlekiem i miodem płynącym gdyby po prostu nie było tych kredytów i bankruta ZUSowego. Ale... ale jeszcze żadna polityczna k..rwa na to nie wpadła.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|