|
Więcej nie zawsze oznacza lepiej. Jeśli jest trzech środkowych obrońców którzy mają w krwi grę we dwóch się po prostu dublują, kryją w złe strefie i dochodzi do konfliktów, który z obrońców ma wyjść do piłki/przeciwnika.
A pierwsza bramka w zupełności obnażyła błędy tego systemu. Wahadłowy Cywka nie zdążył do obrony, Sosnowiec wyszedł w z kontrą, a trójka środkowych obrońców nie wiedziała co ma grać.
Nie wiem co musi się stać, aby Kiko zrezygnował z tego systemu. Może musimy dostać w dupę od Pogoni?
Oby to była zasłona dymna i na ligę wyjdziemy klasycznym systemem. Martwi, że na treningach ćwiczą głównie nowy system (z tego co się słyszy)...
|