|
Krzysiu daje się wkręcać swojemu imiennikowi z weszło, legijnemu przydupasowi. Zamiast podziękować Wiśle, że pozwoliła mu się oddać legiuni za kilka srebrników, robi z siebie ofiarę - zgwałconą prostytutkę. Dobrze, że odszedł. Życzę mu zrobienia podobnie udanej kariery, jak Dolha, cierzniak i handzlik.
|