Tak, masz rację. Tylko przestrzegam przed popadaniem w hurraoptymizm. Jego zdanie na temat Polski i dealów z Polską moze się zmienić tak szybko jak zdanie na temat Syrii i Assada. Nie wiem jaką teraz wersję przedstawia ale tak jak był za Assadem wcześniej, tak teraz chce go zwalczać:
http://wolnosc24.pl/2017/04/09/trump...z-priorytetow/
Także słowa nie znaczą wiele a polityka może się zmienić w jeden dzień. Jak ktoś myśli, że Trump i USA to nasze zajebiste ziomki i będziemy forever to niech się obudzi bo równie dobrze za rok możemy mieć kolejną Jałtę - bo niby czemu nie?
To samo deale finansowe, też mówię, że to nie będzie na pewno z korzyścią dla Polski bo za darmo nikt nic nam nie odda, a znając życie to jeszcze dostaniemy jakieś gówno albo tak skontruowane umowy, że jeszcze będziemy dopłacać i karmić ich naszą kasą za np naprawdę czegoś itp.
Nie ma co pesymistycznie podchodzić do sprawy ale też śmieszy mnie ten optymizm. Trzeba na politykę patrzeć realistycznie i cały czas myśleć jak ich zrobić w konia a nie jak oni nas mają wyrolować.