Pan Jotka napisał(a):

Dokładnie. Tak dał dupy,bo mówił, że nie idzie do L, a poszedł. Ale nazywanie go od razu judaszem,zdrajcą czy sprzedawczykiem?Ma 30 lata i ma gdzieś z tyłu głowy po takiej akcji z
więzadłami, że wystarczy chwila i jako piłkarz przestajesz istnieć. I potem na budowie worki możesz nosić. A żyć i utrzymać rodzinę z czegoś trzeba. Od tej strony go rozumiem. Inna sprawa,że źle to rozegrał. Mógł od razu powiedzieć, że coś jest na rzeczy, ale nic pewnego.
|
mógł powiedzieć w ANAL+, że jak dostanie propozycje to ją rozważy. Ma 30 lat, jeszcze kilka lat grania, rodzine na utrzymaniu, chce się ustawić zwyczajnie. Szanuje Wisłe, ale jednak chciałby zrobić kolejny krok.
mógł nie pisać na TT, że zostaje w Wisle do końca kontraktu. Mógł nie wyzywac dziennikarzy, którzy pisali, ze chce iść do Legii, itp.
wtedy większość osób by zrozumiało Jego motywy. Tyle, albo aż tyle. Teraz właśnie jest kłamcą, judaszem i zdrajcą. I powinien być traktowany w Krakowie i na Wiśle w najgorszy możliwy sposób.