Kurz napisał(a):

|
Ja zupełnie w innym tonie. Chciałbym podziękować Mące za grę w Wiśle i nierozwiązanie kontraktu z winy klubu przy pierwszej nadarzającej się okazji. Szkoda, że jego bytność tutaj przypadła na tak ciężki okres dla Wisły. Życzę mu też wszystkiego najlepszego w nowym klubie, bo ogólnie Legia nic wyjątkowego dla mnie emocjonalnie nie znaczy, a Krzysiek, jakby nie było, zasłużył na szacunek.
|
Na jaki szacunek

!! Chyba Cię zdrowo pojebało!! Sprzedajna, zaglagana szmata legijna. Na hajs poleciał, kłamał w tv, na tt, kombinował, kręcił jak ...., a nie jak facet.