MaLk napisał(a):

Ja mam nadzieję, że tego typu akcji już jednak nie będzie.
Żeby nie było, wziąłem udział w dwóch poprzednich, w kolejnych też bym wziął, ale... crowdfunding ma swoje granice, nikt nie lubi odgrzewanych kotletów, które w pewnym momencie przyniosą marketingowo straty.
|
Podbijam, mam identyczne odczucia. Kolejna akcja crowdfundingowa i to przy obecnych opóźnieniach w dostarczaniu zakupionych pamiątek to niemy błagalny krzyk o pomoc przez odwołanie się do wielkich idei.