Wyświetl pojedynczy post
momo
Senior Member
 
Od: 08.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79125
Stary 05.07.2017, 09:30
Wielu teraz jedzie po Mączyńskim, tyle że:
1. Pół roku temu gdy zaprzeczał na tt w L+E że nie odejdzie, na tym forum i na tt widziałem dziesiątki wpisów go obrażających, jakby już odszedł, mimo jasnej deklaracji. Jeśli Mąką to czyta, a czyta na pewno, nieźle musiało go to nieźle wku...
2. Ocena jego gry. Jak wszyscy wiedzą, jest on takim zawodnikiem który jest mało widoczny, ale docenia się go w momencie gdy go braknie. Nie widziałem wszystkich meczów. Ale te które widziałem to nie przypominam sobie aby trybuny wspierały Mączyńskiego, skandowały jego imię. Wychowanek, który wraca do klubu w ciężkim momencie deklaruje przywiązanie do klubu, a tu cisza.
3. Więcej pochwał czytałem pod adresem Bartosza, który 5 razy kopnął prosto piłkę niż pod adresem Mąki.
4. Jak wspomniał kolega powyżej, nie dbamy o nasze legendy. Cleber, Cantoro, Żurawski, Stolarczyk, Baczyński.... itp, itd. Mąka patrzy na nich i myśli, 'w Wiśle spędzili pół kariery, byli legendami, a teraz Wisła ma ich w du.., to co będzie ze mną?'
5. W zasadzie jedyny wychowanek, etatowy reprezentant. Powinien być taką gwiazdą że każdy w tym okresie myśląc Mączyński myślałby Wisła. W ubiegłym roku powinno być go wszędzie pełno. A tymczasem: 'o Mąką, fajnie że jesteś, idź posprzątać szatnie, ale naszą gwiazdą jest człapiący Stilic'.
6. Zawalony kontrakt, w momencie gdy deklarował chęć grania w Wiśle, dlaczego wtedy nie otrzymał propozycji kontraktu? Nawet bez podwyżki a z klauzulą odstępnego i pewnie by się zgodził. A nie puszczona w media info o nowym kontrakcie gdy praktycznie już było po wszystkim. Ciekawe ile razy, lub czy w ogóle z zawodnikiem spotkał się Prezes czy Trener by rozmawiać o jego przyszłości.
7. Kibice z którymi ma kontakt tu i na tt. Więcej ludzi go zjeb... niż kupiło karnet......
8. Czucie się potrzebnym, ważnym dla klubu. Wątpię żeby 7 zjawiła się 30.06 rzuciła ofertę na stół, a Mąką na skrzydłach poleciał do nich. Nie. Proces zaczął się pewnie ponad pół roku temu, nieoficjalnie. Rozmowy z Jędzą i Pazdanem na kadrze, naciski od dziennikarzy, niezobowiązujące rozmowy, pochwały od trenerów 7. To sprawiło że Mąka pomyślał 'ku.. tam mnie naprawde chcą i potrzebują'. A tu ? Jesteś wychowankiem, wszystko zawdzięczasz klubowi więc 'zapi..'. Widać to nawet w kwestii kasy za niego. Nie słyszałem deklaracji ze strony klubu "Mąka jest naszym wychowankiem, reprezentantem Polski w najlepszym wieku i dobrej formie, cena za niego to 1mln euro" Zamiast tego targowanie się o 100tys euro. To klub ustala cenę nie zawodnik.

itp, itd...

Na koniec powiem tak. Nie pochwalam jego odejścia, boli mnie. Ale go rozumiem. Najpierw patrzę na siebie, Braci i Klub, i sorry ale nie mam odczucia że byłem, że jesteśmy 'w porządku' wobec niego. Więc nie mam prawa krytykować.
Odpowiedz cytując