Wyświetl pojedynczy post
KOALIK
Banita
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79120
Stary 05.07.2017, 08:38
Wystarczy też wspomnieć Żurawskiego, chyba najlepszego piłkarza współczesnej Wisły.

Z powodu chwilowego zaistnienia w polityce został uznany przez pewną część za zdrajcę, a gdyby wybrał jedyną słuszną przez nich partię, byłby bohaterem (zresztą, nie nastąpiłaby zmiana prezesa w TS, gdyby Dunin skrytykowałby kogoś innego, przecież wiadomo).

Co do Mączyńskiego, najważniejsze w tej sprawie jest, że Wisła dzięki temu transferowi powinna spłacić kilkumiesięczne zaległości wobec aktualnych piłkarzy (miejmy taką nadzieję, bo Sarapata nie będzie miała wymówki).

Biorąc pod uwagę, że kiedyś Mączyński był za słaby i pewnie nikt się nie spodziewał, że jego kariera tak się potoczy, że wielu przepłaconych gwiazdorów Valckxa nie zrobi żadnej kariery (w 2011 r, oni rządzili w klubie), a na tym tle Mąka jako ćwierćfinalista ME i to grając w podstawowym składzie prezentuje się znakomicie i stąd nie dziwię się, że może mieć pretensje.

Dwa lata temu przyszedł do Wisły ze względów rodzinnych i gdyby nie to, wybrałby kogoś innego, więc Wisła nie mogłaby mieć powodu do dumy, że ma podstawowego zawodnika Polski z najlepszych w historii ME.

Pewnie nie podobały mu się zmiany w jakim podąża klub, ciągłe zaległości, więc należałoby się tym zająć.

Wisła wielu zasłużonych piłkarzy nie szanuje i to też było wielokrotnie potwierdzane.

Co do Legii, zawsze mnie śmieszy, że z Wisły do Legii nie można przejść, a w odwrotną stronę można (bardziej działacze/trenerzy), ale faktem jest, że bracia Basałaj, Bednarz, Skorża, Smuda mieli przeszłość na Łazienkowskiej, a zwłaszcza ci pierwsi, który wyrządzili najwięcej szkód w erze Cupiała dzisiaj za wszelką cenę bronią uprzywilejowanej pozycji Legii, która ujawniła się od pierwszej kadencji Bońka.
Odpowiedz cytując