Merkury napisał(a):
|
Co do Mączyńskiego pragnę przypomnieć że kilka lat temu żegnaliśmy go bez żalu gdy odchodził do Górnika
|
Griszka30KR napisał(a):
|
Dokładnie.Poza tym Mączyński długi czas był przeciętnym grajkiem
|
No i sobie odpowiedzieliscie czemu go Wisla oddala do Gornika, ktory wtedy byl sredniakiem, a Wisla pewnie kroczyla po Mistrzowski Tytul.
We wczesniejszych sezonach bylo podobnie, Wisla miala bardzo silną pakę i takich Maczynskich w Wisle bylo 50.
Przeciez Maczynski to byla po.......ka pilkarska, zaden powazny klub go nie chcial, i jak sie pojawila oferta z jakiejs anonimowej ligi w Chinach to zlapal pana Boga za nogi i spie.rdolil tam zeby sie dorobic sporej kasy.
Niektorzy piszą ze Wisla wtedy zle go potraktowala i go oddala, biedaczyne.. to ja sie pytam, gdzie byly kluby tych wszystkich kibicow piszących o tym? zaden z waszych klubow nie chcial miec Maczynskiego u siebie.
Z kim mial wtedy rywalizowac? Meliksonem, Sobolewskim, Diazem, Wilkiem, Kirmem, Gargulą?
Uratowal go dopiero Nawalka powolując go, chyba z czystej ciekawosci. Gdyby nie Nawalka to by nikt nie potrafil powiedziec dzisiaj kim jest Maczynski.
Mnie Maczynski po dzis dzien nie przekonuje pilkarsko. Sredni pilkarz. W Legii moze sobie nie poradzic i spieprzyc sobie przygotowania do MŚ ale to juz jego problem. Moze to i lepiej ze tam idzie (a chyba idzie), lepiej sie teraz przekonac co mu w sercu grało niz zebysmy go mieli nosic na rekach do konca kontraktu w Wisle a potem poszedlby do Legii za darmo