Wyświetl pojedynczy post
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#79083
Stary 04.07.2017, 21:16
Nikt nie spodziewał się hiszpańskiej inkwizycji...

Odejście Mączyńskiego było oczywiste już miesiąc temu dla każdego, kto potrafi racjonalnie oceniać sytuację. Ponieważ do takich ludzi należy również Junco, należy się cieszyć, że zanim to nadeszło, my już łataliśmy dziurę.

Niestety, tak jak całej Legii, będę od dzisiaj życzył również Mączyńskiemu jak najsłabszych wyników sportowych w edycji klubowej, ale jednocześnie - a co mi tam - dziękuję za mecze w naszych barwach.

Dla innych piłkarzy, choć większość z nich inteligencją nie grzeszy, być może ta sytuacja będzie nauczką, żeby się pięć razy zastanawiać co się powie, bo potem można wyjść na głupka. Jak już wspomniano, można było wokół całego transferu zrobić otoczkę mitologiczną - oto drugi Moskal, dla dobra klubu decyduje się na transfer ratujący klub. Zamiast tego wyszło śmiesznie i żałośnie. Nie wiem, może znowu o miejscu grania nie decydował Mąka, tylko jego żona

W związku z zakończeniem pierwszej części epopei pt. sprzedajemy, czekam na drugą część, czyli wieści co z Brlekiem.

(edit)
A, jest to oczywiście faktem. Legia nie ma pieniędzy. Oni są cały czas na takiej granicy, na jakiej my byliśmy za późnego Maaskanta. Nie będzie pucharów i wszystko pierdyknie.
Ostatnio edytowane przez MaLk : 04.07.2017 o godz. 21:19.
Odpowiedz cytując