abcabc napisał(a):

Ewentualne zeznania zdrajcy Pawłowskiego (jeżeli takowe formalnie były - kto ma na to dowód? Kolega z Legii? ) nie mają znaczenia, bo wyrok nie powinien zapaść ze względu na złamanie prawa przez Cierzniaka i Legię. Wisła straciła zaufanie do Cierzniaka i miała prawo. To jest fakt do udowodnienia. Wywiad jest dowodem. I podważa skargę Cierzniaka.
Już nie piszę, że nawet bez tego to był bezprecedensowy przekręt na rzecz Legii.
Które pytanie, synu? Ty umiesz czytać?
|
Te:
Cytat:
Czyli uważasz, że Mączyński jest też w tym legijno-pzpznowo-bonkowo-masońskim spisku? I zamiast rozwiązać kontrakt z winy klubu (mógł to zrobić co wynika z wywiadu) i odejść za darmo do Legii to dalej przygotywuje się z Wisłą do sezonu? Jaki to ma sens?
Już ci wytłumaczyłem czemu kontrakt został rozwiązany? Czemu się nie odniosłeś do tego? Bo nie pasuje do teorii spisku?
A wiesz chociaż o co chodzi czy klasycznie "nie wiem to się wypowiem"?
|
Na część już odpowiedziałeś, ale później, po moim "gdzie odpowiedzi".
Z tym wywiadem jako dowód to ty tak na poważnie?
Czyli dowodem jest, że nie płaciliśmy od lutego "bo tak było w wywiadzie", mimo że to nieprawda? Czy tylko wywiady, które nas stawiają w dobrym świetle są dowodami?
Tak, ja wiem, że Cierzniak był dogadany długo przed 1 stycznia, bo to oczywiste, ale przed sądem i innym podobnym instytucjom liczą się fakty, a nie to "co jest oczywiste"?