abcabc napisał(a):

Boże.. ten człowiek jest po prostu niespełna rozumu. No ale takich w Legii na propagandówce zatrudniają. Tam mądrych nie ma. Wystarczy łańcuch na szyji, albo koralik i już dobry.
Cierzniak przyznaje się w wywiadzie, dzienikarz zaciera dowody, PZPN nawet nie przesłu..... w tej sprawie. A ten uznaje - nie dowód. I nie ma spisku i ewidentnej stronniczości. Sam precedens dla Legii też nie dziwi. 
I dodaje do tego jakichś "masonów". Już sam fakt wspomnienia masonów świadczy, że gość ucieka w histerię. "Łolaboga! Ja kradnę i kłamię? To pewnie te masony też. Nie bądź śmieszny. Dorośnij!".
Histeria tego typu jest dobrym wyznacznikiem mało mądrego, cwanego oszuścika.
Już kiedyś tu napisałem:
Wcześniej myślałem, że na te debilizmy Stanowskiego nabierają się pożyteczni idioci w Wiśle. No ale to chyba tylko pokłosie fanów sukcesu złotych lat Wisły. Tak naprawdę to fani Legii i warsiawiaki, dla których Wisła to drugi wybór kibicowski. Dlatego nie rozumieją dlaczego ludzie protestują przeciw spiskom Bońka i PZPN z Ległymi. No jak to możliwe? Oni nie chcą dobrze dla Legii? Nie chcą oddać bramkarza? Przecież to dla dobra...
Jaka konspiracja, panie?
Boniek i Leśnodorski spotkali sie przypadkiem w przejściu podziemnym i zobaczyli jak akurat Cierzniak gazetę Legii kupuje. No to zapytali: może tak do Legii? No, a zza węgła przypadkiem podsłuchał ich Stanowski i potem to wszystko opisał na swoim blogu. Dlatego wiedział, że to nie spisek.
To taka teoria koincydencji. Niejaki "czaro" już wam o tym opowie. On wie, bo też tam był, piwo K**ewskie pił i gazetkę Legii rozwijał.
|
Paplanina, a zero konkretów. Może odpiszesz na chociaż jedno pytanie?