mr_kwolf napisał(a):

|
Możecie mi wytłumaczyć jak niby Legia nas oszukała w kwestii Cierzniaka? Bo to dość ciekawa kwestia.
|
Ty dalej nie wiesz? Dalej trzeba tłumaczyć?
Cierzniak dogadywał się z Legią w sprawie kontraktu przed dozwolonym terminem. Sam się do tego przyznał w wywiadzie, a potem Błoński z PS ten wywiad wiele razy zmieniał. Manipulował w celu obrony Legii i Cierzniaka.
Wisła straciła zaufanie do Cierzniaka i odesłała go do rezerw. Wtedy Legia w konspiracji z PZPN, Bońkiem i oczywiście z Cierzniakiem orżnęła Wisłę. Uknuli, że Cierzniak złoży precedensową sprawę w PZPN przeciw Wiśle, a rudy i jego sitwa rozwiążą kontrakt i tak pomogą Legii. Krętacze z PZPN stwierdzili, że Wisła łamie zasady i uniemożliwia Cierzniakowi rozwój kariery. Pierwszy tak absurdalny wyrok.
PZPN oczywiście nie chciało uwzględnić oczywistego dowodu z "PS".
Co zabawne, Ległe i Stanowski same przyznają, że planowali podobne numery (Prijović, Odzidzia). I im Boniek i PZPN nic by nie zrobili. Ale trochę się chyba boją teraz, więc sprawa z Cierzniakiem wyszła im bokiem.
Cytat:
"Niedawno Maciej Wandzel, były współwłaściciel Legii, przyznał, że gdyby nie konflikt właścicielski, Aleksandar Prijović zostałby dla przykładu „przeczołgany” w rezerwach"
weszlo.com/2017/06/26/dac-odejsc-czy-zatrzymac-wbrew-woli-konflikt-tragiczny-legii/
|