s1mone napisał(a):

abcabc: generalnie jesteś kibicem emocji, który nie analizuje, a ogląda. Nie masz pojęcia (najmniejszego) o niuansach bronienia, ja jako takie mam.
Jeżeli uważasz, że wyważona opinia (w której podkreślam, że chłop w ogóle nie potrafi grać nogami i to go dyskwalifikuje z bycia pierwszy bramkarzem w Wiśle) to zakładanie fanclubu to szkoda mi klawiatury na takiego muła jak ty, co słowa pisanego nie rozumie, a w dodatku nie potrafi wypowiedzieć się z szacunkiem w stosunku do byłego piłkarza Wisły i w dodatku Wiślaka. Generalnie jak dla mnie to jesteś zwykły BOB sprzed TV co nigdy na bramce nie stał, nie ma o tym pojęcia - a krzyczy i pluje najgłośniej.
|
Boże. Przecież ty jesteś zwykłym manipulatorem, ktory próbuje się wyłgać.
Wychwalasz na siłę Miśkiewicza, a potem opowiadasz, że to "wyważona opinia". Jeżeli umiejętności Miśkiewicza "dyskwalifikują go bycia z pierwszym bramkarzem" (wreszcie, przyznajesz, choć wcześniej chciałeś go zamiast Załuski), to czemu go tak zawzięcie bronisz? Czemu go wpychałeś na miejsce Załuski? To nie jest fanklub?
Jak z tym staniem na bramce przy wolnych? Ustawiałeś się tak jak twój idol?

Gra nogami to nie jedyny problem. Jeżeli tego nie wiesz, to jesteś dyletantem.
Cytat:
|
Nawałka jest ślepy i się wstydzi. Scouci Milanu byli ślepi i się wstydzą, nasi Scouci byli ślepi i się wstydzą. Nasi trenerzy co stawiali na Miśka byli ślepi i się teraz wstydzą. Tylko jeden ABCABC widział wszystko ale nikt pana znafcy o radę nie zapytał. Szkoda.
|
Znowu. Jesteś zwykłym manipulatorem. I twoja hucpa jest niebywała.
Przecież to włoskie kluby go odpaliły, po poznaniu jego umiejętności. To oni uznali go za odpad. A ty twierdzisz, że oni tak jak ty uznawali go za świetnego bramkarza.
Człowieku. Naucz ty się czytać ze zrozumieniem, bo już ci wytłumaczyłem sprawę włoską powyżej. Przeczytaj i przemyśl.
Wtedy zrozumiesz, że Milan uznał go za słabego bramkarza.
I zabawne, że chłopek roztropek próbuje do mnie pisać: "na takiego muła jak ty", "zwykły BOB" (co to jest?).
Tak zwykle jest. Chłopki z A-klasy zaczynają się pluć, kiedy tylko przegrywają.
Najwyraźniej już zostałeś obnażony jako plujący się pyskacz, więc dalsza dyskusja jest zbędna.